Chcą tylko najlepszych

Czy rynek pracy w polskiej branży finansowej czeka rewolucja? Już za kilka miesięcy działalność w naszym kraju rozpocznie bank, który choć nie ma jeszcze oficjalnej nazwy to rozpocznie działalność pod szyldem Alior Polska. Oczekiwania bankowców wobec nowego pracodawcy są bardzo duże. Nic dziwnego, bo według danych szacunkowych działająca we Włoszech grupa Carlo Tassara chce przeznaczyć 400 mln euro na stworzenie od podstaw nowego banku.

Nowy bank zamierza w ciągu pięciu lat zdobyć milion klientów – głównie indywidualnych oraz na małe i średnie przedsiębiorstwa. Otworzy swoje placówki w każdym większym mieście w kraju – w sumie ponad 200 oddziałów i 400 agencji. To będzie się wiązało z koniecznością zatrudnienia około 3,5 tys. pracowników. Już teraz wypowiedzi bankowców świadczą o tym, że zainteresowanie ofertą nowego pracodawcy może być ogromne. Przedstawiciele nowego banku już teraz zapowiadają, że pensja zasadnicza będzie o około 40% większa niż u konkurencji. Podkreślają przy tym, że chcą mieć u siebie tylko najlepszych. To znowu budzi niepokój konkurencji, która by zatrzymać najlepszych specjalistów będzie musiała podnieść im wynagrodzenia.

Na razie w ekipie nowo powstającego banku jest ponad 150 osób, w większości dyrektorów i menedżerów. Przyszli z 17 innych banków. Wracają także Polacy pracujący w Irlandii i Wielkiej Brytanii. Kilka osób zdecydowało się na pracę, rezygnując z atrakcyjnych posad w USA. A zarząd nowego banku nie ukrywa, że chce ściągać Polaków, którzy bankowe umiejętności szlifowali w zagranicznych bankach.Rewolucja

Skomentuj